Wąsy wąsiki, jak je okiełznać.

Wąsy wymagają tyle samo uwagi co zarost. Ich wygląd ma duże znaczenie i określa styl mężczyzny. Na przestrzeni lat zrodził się styl, który mężczyźni pokochali. Wąsy są swoistym wyrażeniem osobowości.
Prawidłowo zadbane i utrzymane są wspaniałym pomysłem. Niestety wielu mężczyzn nie stosuje się do przyjętych norm i nie dba o wąsy prawidłowo.
Co zrobić aby wąsy były ozdobą twarzy a nie kaprysem natury?

Golenie wąsów i stylizacja

Wielu mężczyzn po prostu goli wąsy i nie pozostawia po nich śladu. Są też i tacy, którzy skrzętnie je stylizują nadając im konkretny kształt.
Wąsy potrafią być świetnym dodatkiem do brody i nie muszą oznaczać niedbalstwa i niechlujstwa.
Dawniej nasi pradziadkowie uważali, że włosy to symbole męstwa i starannie o nie dbali.
Tak więc dziś wąsik wraca do łask. Wiele salonów oferuje pomoc w okiełznaniu wąski. Tak też rynek oferuje wiele specjalnych produktów, mających na celu zapanowanie nad wąsem.
Dbając o wąsik, należy zapuszczać go pod kontrolą i regularnie podcinać. Aby ukształtować go na pożądany wzór należy go kontrolować, to znaczy zawijać.
Do układania wąsika z pomocą przychodzi wosk. Pozwala on na kontrolę wąsów i ich odpowiednią stylizację.
Nie ma mowy o zapuszczaniu wąsów na dziko, czyli niekontrolowanie ich może skutkować brzydkim ułożeniem.
Taki wąs ani trochę nie przypomina stylu dżentelmena.
Stylizowanie wąsików nie musi być trudne i może być wykonywane bez konieczności wizyty w salonie.
Trzeba wówczas zaopatrzyć się w specjalne środki do pielęgnacji i poświecić im kilka minut dziennie.
Wąsy potrzebują starannej pielęgnacji aby później cieszyć oko.
Niezależnie od wieku, wąsy mogą stanowić idealny sposób wyrażenia siebie.
Dziś są synonimem niezależnego i silnego mężczyzny. Równoczesne dbanie o wąsy i brodę, pozwala na stworzenie własnego niepowtarzalnego stylu.
Dzisiejsze gwiazdy muzyki i filmu są wzorem dla wielu Panów którzy szukają własnego stylu.
Należy brać pod uwagę także ogólny sposób bycia, ponieważ wąsy nie sprawdzą się u każdego mężczyzny.

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *